17 marca 2011

Pożegnanie Mistrza

W "Tele Tydzień" pojawiły się dwa artykuły odnośnie Adama Małysza, jeden pod tytułem "Huczne pożegnanie Mistrza", a drugi "Dwa dobre skoki". Są w nim opisane szczegóły imprezy organizowanej na jego pożegnanie.
Kto przyjedzie, jak będą wyglądały zawody? Na imprezie pojawią się Simon Ammann, Andreas Kofler, Jane Ahonen, Thomas Morgenstern, Gregor Schlierenzauer, Michael Urmann, Wolfgang Loitz i Robert Kranjec. Wszyscy łącznie z Adamem Małyszem będą skakali na imprezie. "Zawodnicy na specjalnym kole fortuny wylosują odległości od 120 do 134 metrów - mówi Jan Kowal, dyrektor skoków - Sami zdecydują, z której belki poszybują w kierunku wyznaczonego dystansu. Punktowane będą wyniki najbliższe celu. Wygra ten, kto uzyska ich najwięcej."
Poza tym będziemy oglądali skoki spadochronowe wykonywane przez skoczków akrobatycznych  z Red Bul Sky Dive Team. Zobaczymy też ewolucje wykonywane przez śmigłowiec. Na imprezie pojawią się i zaśpiewają takie gwiazdy czy zespoły jak: Wilki, Brathanki, Blue Cafe, Kasia Wilk, Piotr Cugowski, Paweł Stasiak z Papa D.

13 marca 2011

Janne Ahonen

Janne Ahonen tak jak i Adam Małysz kończy w tym sezonie swoją karierę. Z tym, że ostatni swój skok odda podczas dzisiejszego konkursu. Co ciekawe Ahonen już raz rezygnował ze skoków, ale później powrócił. Trzeba przyznać, że nie było to już tak udane skoki jak wcześniej. Na swoim koncie ma medale olimpijskie, medale z Mistrzostw Świata, zdobywał Kryształową Kulę, wygrywał Turniej Czterech Skoczni. Więcej o tym wspaniałym skoczku w innym temacie. Życzę mu, żeby dzisiaj skoczył naprawdę dobrze i zajął podium.

Konkurs drużynowy w Lahti

Podium we wczorajszym konkursie zajęli niepokonani Austriacy, Norwegowie i nareszcie Polacy. Cała Austriacka kadra skakała bardzo dobrze. Z Polaków i w konkursie najlepiej skakał Adam Małysz - 126,5 m i 131,5 m. Za nami stanęli Niemcy, Słoweńcy, Finowie, Japończycy i Czesi. Do finału nie weszli Estończycy. A w konkursie nie wystartowali Rosjanie i Włosi.

12 marca 2011

Ankieta - Lahti

Gdyby wynik dzisiejszych zawodów zależał od ankiety to na pewno wygraliby Norwegowie, a za nimi na podium uplasowaliby się Austriacy i Polacy. Czwarte i piąte miejsce zajęliby Niemcy i Finowie. Gdybym to ja obstawiała wyniki to owszem Norwegowie pojawiliby się na podium, ale dopiero na drugim miejscu za Austriakami. Poza tym myślę, a przynajmniej mam taką nadzieję, że Polacy wezmą się w garść i będą walczyli o podium i tu najprawdopodobniej z Niemcami. W drugiej serii (jeśli się odbędzie) myślę, że powinni pojawić się jeszcze Słoweńcy, Japończycy i może Czesi. W ostatnich konkursach drużynowych zwykle nie kwalifikowali się do ósemki Rosjanie i Włosi, ale Finowie też w ostatnich czasach słabo skakali.
Mnie niestety nie będzie dzisiaj dane obserwowanie dzisiejszych zawodów, ale ciekawa jestem czy w tym sezonie uda nam się jeszcze raz stanąć na drużynowym podium.